Pytanie:
Lądowanie przodostopia w określonym tempie
Martin
2012-02-16 16:01:04 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Biegałem kilka z tradycyjnymi lądowaniami piętowymi, a potem zacząłem eksperymentować z mocniejszym uderzeniem przodostopia. Na początku zrobiłem to wszystko źle i moje nogi były na skraju zapalenia błony kostnej.

Ale nie poddałem się i teraz czuję, że mam bardziej naturalne uderzenie w przodostopie. wciąż staram się poprawić technikę i zastanawiam się, w jakim tempie powinno być skuteczne typowe uderzenie w przodostopie?

Wiem, że bieganie powoli, np. 10-11 km / h, uderzenie w przodostopie wydaje mi się trochę nienaturalne. Kiedy biegnę 15-16 kmh, uderzenie w przodostopie przychodzi mi teraz naturalnie.

Ale moje tempo maratonu wynosi około 12 kmh i nie wiem, czy powinienem uderzyć w przodostopie w tego rodzaju wyścig?

Biegasz boso? Jakie buty nosisz?
Trzy odpowiedzi:
#1
+11
TyKisha
2012-02-17 00:05:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zdecydowanie zgodziłbym się z @solomongaby w kwestii lądowania poniżej Twojego COG. Odpowiadając bezpośrednio na pytanie, uderzenie w przodostopie może i powinno być skuteczne w każdym tempie. Pamiętaj, że biomechanika (i wynikająca z niej skuteczność) twojego uderzenia ma wszystko, co dotyczy twojego powozu. Oto kilka rzeczy, o których należy pamiętać:

  • Utrzymuj postawę w jednej linii z uchem, ramieniem, biodrem i kostką w linii prostej.
  • Staraj się pochylić do przodu w kostkach , a nie w biodrach czy talii. Pomyśl o upadku jak drzewo
  • Celuj w szybki obrót i skrócony krok, podciągając pięty do pośladków pod kątem około 45 stopni. Tak jak powiedział Salomon, oznacza to wydłużenie kroku za sobą.
  • Postaraj się biec tak lekko, jak to możliwe (aby zobaczyć, o co mi chodzi, weź udział w lokalnym wyścigu i idź do mety i posłuchaj do finiszerów. Pierwsi biegacze, którzy przekroczą linię, będą bardzo lekkobieżni ... prawie bezgłośni. Im większa część pola kończy się, tym kroki biegaczy będą głośniejsze i cięższe. Zawsze mnie trenowano biegam tak, jakbym był na piasku i staram się zostawić jak najlżejszy wydruk)

Kolejną wizualizacją, która bardzo mi pomogła, jest wyobrażenie sobie, że masz pręty kołkowe wystające z wnętrza każdego kostka. Oczywiście musisz przejść przez każdą wędkę, aby się nie potknąć.

Ponieważ to dużo do przełknięcia, sugerowałbym również wybranie jednego aspektu swojej formy, na którym należy się skoncentrować w danym momencie lub podczas sesji treningowej, aż do momentu, gdy go opanujesz. Aby dokładniej przyjrzeć się technikom, ćwiczeniom i nauce stojącej za prawidłową formą i późniejszym uderzeniem przodostopia, zapoznaj się z metodologiami Chi-Running ( Wideo przegląd Chi-Running) i POSE ( Porównanie Uderzenie piętą a przodostopem i forma) podczas biegania są świetne do nauki i nauki. Oba mają dostępne filmy i literaturę pisemną. Nie polecam żadnego, ponieważ oba generalnie uczą tego samego stylu biegania, ale używają innej terminologii.

Na koniec spróbuj 20-30 minut biegania boso po miękkiej trawie. Po usunięciu barier butów na grubej podeszwie łatwiej „poczuć” odpowiednią formę i uderzenie stopą.

Oto kolejne świetne porównanie filmów http://www.youtube.com/watch?v=XrOgDCZ4GUo
#2
+5
Gabriel Solomon
2012-02-16 17:10:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Najlepsza rada dotycząca lądowania w przedniej części stopy, która wydaje się działać w każdym tempie: spróbuj wylądować poniżej środka ciężkości . Przy dużych prędkościach oznacza to wydłużenie kroku za sobą zamiast sięgania do przodu, a przy niskich prędkościach utrzymuj to samo lądowanie oraz skróć krok i obroty.

dzięki. ale czy biegasz również w przedniej części stopy na dłuższych dystansach?
@Martin, Robię. Na każdym dystansie dominujące uderzenie piętą jest niezbędne podczas biegania z włączonymi hamulcami, więc dla lepszej formy i wydajności, bieg jest cały czas w przód. To powiedziawszy, na dystansach jest to bardziej zrelaksowane uderzenie niż w przypadku naprawdę szybkich kroków lub pełnego sprintu.
jaki jest obrót?
wiesz co? We wczorajszym treningu całkowicie skupiłem się na lądowaniu poniżej środka i faktycznie bardzo mi to pomogło. Przesadziłem z pochylaniem się do przodu. moja równowaga była lepsza
Po czym poznać, że lądujesz poniżej środka ciężkości? Niektóre filmy z YouTube'a? Czy to sugeruje większe użycie rąk do pchania ciała do pozycji bardziej w dół?
#3
+2
A-K
2013-01-24 10:11:12 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że bieganie po śliskich, oblodzonych powierzchniach to świetny sposób na naukę właściwej techniki. Musimy wylądować dokładnie pod naszym środkiem ciężkości, inaczej spadniemy.

Uważam, że niezależnie od prędkości kroki powinny mieć mniej więcej taką samą długość. Aby zmienić prędkość, zmieniamy kadencję. Nie powinniśmy robić dłuższych ani krótszych kroków.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...